Newsello.pl

Wrocławska Dycha na start wiosny

Ponad pół tysiąca zawodników pobiegnie już 12 marca w biegu Wrocławska Dycha, którego partnerem głównym jest Factory Wrocław.
Wrocławska Dycha na start wiosny
Wrocławska Dycha na start wiosny

To właśnie w największym centrum outletowym na Dolnym Śląsku przy ul. Granicznej dzień przed imprezą, 11 marca, w specjalnym punkcie informacyjnym można odebrać pakiety startowe, w których zawodnicy znajdą wiele niespodzianek. – Zdrowy styl życia to element naszej filozofii, którą od lat propagujemy wśród naszych klientów – wyjaśnia Joanna Sikora z Factory Wrocław. – Z resztą wśród Dolnoślązaków jesteśmy postrzegani jako miejsce zakupu wielu sportowych marek. Dlatego tym chętniej angażujemy się w organizację biegu Wrocławska Dycha. Odbywa się on w naszym bezpośrednim sąsiedztwie – w Parku Tysiąclecia.

Wrocławska Dycha to jedna z najstarszych imprez biegowych w stolicy Dolnego Śląska. Co roku odbywa się tuż przed początkiem wiosny i dla wielu zawodników stanowi swoisty „rozbieg” przed licznymi wydarzeniami sportowymi. Tradycyjnie organizatorzy zapraszają także do wspólnych treningów. Razem z doświadczonymi trenerami można poćwiczyć w sobotę w Parku Tysiąclecia o godzinie 8.00, gdzie startuje ogólny trening biegowy. Z kolei w czwartki treningi sprawnościowe i siłowe odbywają się przy Moście Oławskim lub przy Górce Skarbowców. Dla wytrwałych możliwe są także treningi w niedzielę razem z grupą NOA w Sobótce. Więcej szczegółów o biegowych przygotowaniach i zasadach startu w biegu można znaleźć na stronie: www.wroclawska-10.pl

Tagi

Komentarze

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treścia zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwe lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Warto przeczytać

Nie daj się pogodzie!

Jesienny niezbędnik rowerzysty

Sport
poniedziałek, 31 października 2016, 08:34
Przyszła jesień, a razem z nią zimno, deszcz i generalna niechęć do robienia czegokolwiek – a już na pewno do stania w korkach, które wraz w październiku wydłużają się o całe kilometry.

Zobacz również